[brak]

Relacja z roku 1945.

Tekst obejmuje wydarzenia okresu od 1939 do 1943 roku.

Na dokumencie dopisek: "Żydowska Komisja Historyczna".

 

Autorka rozpoczęła informacjami dotyczącymi relacji niemiecko-żydowskich – uważała, że Niemcy zawsze prześladowali Żydów, widzi to jako element świata, z którym "trzeba się pogodzić". Nazwała żydowską policją "największą hańbą" uważając, że jakakolwiek pomoc Niemcom godna jest wyłącznie potępienia.

Następnie bardzo szczegółowo przytoczyła treść antyżydowskich praw wprowadzanych na okupowanych ziemiach – obszerne cytaty, prawdopodobnie pozyskane po wojnie.

Kolejne akapity relacji stanowią szczegółowy opis getta warszawskiego – dużo informacji topograficznych, przebieg murów, umiejscowienie bram, miejsca stacjonowania strażników, wygląd budynków itd. W dalszej części, kiedy kobieta dochodzi do okresu zmniejszenia terenu getta i podzielenia go na małe i duże, ponownie zrelacjonowała przebieg muru granicznego i opisała nowe bramy.

Autorka dużo miejsca poświęciła panującym w getcie warszawskim realiom. Przekazała informacje o działającym przy Radzie Starszych Gminy Żydowskiej Zakładzie Zaopatrywania i głodzie, któremu rzeczony zakład nie był w stanie zapobiec. Głód spowodował powstanie i rozkwit szmuglu żywności do getta. Autorka dokładnie opisała pracę szmuglerów (głównie dzieci), zrelacjonowała także trasy, którymi się poruszali i próbowała odtworzyć harmonogram wypraw.

Następna część relacji dotyczy utworzenia i wyglądu Izby Zatrzymanych. Był to swoisty areszt znajdujący się na terenie getta, w którym przetrzymywano dużą ilość żydowskich dzieci, głównie złapanych na szmuglu. Po ujęciu ich i przesłuchaniu (brak informacji o używaniu przemocy), po odbiór dzieci wzywano rodziców. Ci otrzymywali pouczenia i gdy zapłacili grzywnę, małych szmuglerów wypuszczano. Autorka dodała, że niektórych łapano kilkakrotnie – nie zapisała jednak skąd miała te informacje (czy znała jakieś aresztowane dziecko lub czy znała rodziców zmuszonych do odebrania stamtąd swojego potomka).

Autorka zapisała, że w getcie funkcjonowała poczta, banki, szpitale, cukiernie i restauracje. Dodała jednak, że ostatnie z tych przybytków służyły wyłącznie niezwykle zamożnym ludziom (jak o nich pisze "złotej młodzieży") i większość Żydów nawet do nich nie zaglądała. Opisała kontrast bawiących się w restauracjach z umierającymi z głodu na ulicach.

Kolejna część relacji dotyczy akcji likwidacyjnej z 22 lipca. Autorka zapisała, że przed budynkiem Rady Żydowskiej zebrał się tłum czekających na informacje. W getcie wiedziano, że zbliża się coś bardzo groźnego, nie rozumiano jednak skali zagrożenia. Autorka dodała, że wśród mieszkańców getta krążyły informacje o tym, że Żydów wywozi się na wschód, do pracy – zgodnie z propagandą. Zanotowała, że wiele osób zgłaszało się wierząc w obietnice lepszych warunków życia i pracy.

Kobieta opisała bardzo szczegółowo powstawanie na terenie getta szopów – podaje ich lokalizacje, nazwy, produkowane w nich przedmioty i nazwiska właścicieli. Dodała też, że wiele osób decydowało się spędzać noc w ukryciu w szopach, byle tylko nie wracać do domów i przede wszystkim nie chodzić nocą po getcie, w którym trwało polowanie na ludzi. Szopom poświęciła bardzo dużo miejsca, dokładnie relacjonując ich działanie aż do powstania w getcie.

Dodała, że ci, którzy mieli jeszcze jakiekolwiek wartościowe przedmioty, próbowali sprzedawać je niezależnie od wysokości proponowanej ceny (prawie wszystko za bezcen). Wiele osób oddawało także przedmioty na przechowanie "aryjczykom". Zapisała – z późniejszej perspektywy – że nawet ci, którzy oddali takie przedmioty osobom godnym zaufania (co zdarzało się rzadko), często tracili je w wyniku wybuchu powstania warszawskiego i zniszczenia miasta.

Autorka zanotowała wieści o samobójstwie Czerniakowa – ludzie w getcie uważali, że nie miał innego wyjścia. Opisała także co robili inni członkowie rady, podając ich pozycje i nazwiska.

Relację zamyka opis pociągów odjeżdżających z getta i pędzenia ludzi do wagonów. Autorka pobieżnie przedstawiła życie w getcie w okresie między akcją, a wybuchem powstania. Co interesujące zamieściła także opis warunków panujących w więzieniu na terenie getta – przesłuchania trwające dzień i noc, apele, kary za nieporządek w celi. Opis więziennego menu i informacje o tym, że na dobę przysługiwało 10 minut spaceru. Więźniów wypuszczano do toalety trzy razy dziennie, o dziewiątej rano, w południe i o godzinie czternastej. Więźniów często przewożono na przesłuchana w aleję Szucha, tam poddawano im torturom – brak opisu.

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
Warszawa
Opis fizyczny: 
31 stron (210x295mm) rękopisu (zeszyt), odpis w maszynopisie w języku polskim.
Postać: 
zeszyt
Technika zapisu: 
maszynopis
rękopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
Dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1945
Stan zachowania: 
Dobry, czytelny i zdigitalizowany tekst
Sygnatura: 
301/474
Tytuł kolekcji: 
Zespół: Relacje ocalałych z holokaustu (zespół 301)
Uwagi: 
Na dokumencie adnotacja potwierdzająca autoryzację. Relacja niezwykle szczegółowa. Dużo emocji, ale głównie tych, które odczuwała większość mieszkańców getta, nie emocji Autorki. Brak informacji o rodzinie, brak dat.
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Rodzaj zasobu: 
Archiwum instytucji
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
nośnik elektorniczny
Typ zasobu: 
relacja