[brak]

Dokument z roku 1945, obejmuje wydarzenia z okresu od 1942 do 1944 roku.

Relację otwierają informacje dotyczące wejścia wojsk niemieckich do wsi Berezów. Autorka zanotowała, że stało się to roku 1942 oraz, że zaraz po tym wydarzeniu doszło do akcji wymierzonej w ludność żydowską. Wraz z siostrą i wujkiem kobieta zbiegła do pobliskiego lasu – brak informacji o losie pozostałych członków rodziny. Kilka miesięcy żyła w ukryciu dzięki pomocy okolicznej ludności. W tekście brak informacji o wrogości ze strony mieszkańców pobliskich wsi, łapankach czy polowaniu na ukrywających się Żydów.

Po tym okresie Autorka dowiedziała się, że w pobliżu działał oddział partyzancki. Zostawiła siostrę i wuja, po czym ruszyła na poszukiwania bojowników. Została przyjęta do oddziału, w którym miała pełnić obowiązki sanitariuszki. Jednocześnie szkolono ją z walki i obsługi broni. W tym samym okresie rodzina kobiety została napadnięta przez "sowieckich partyzantów", siostrę Autorki zgwałcono i, jak zapisała, zamordowano razem z wujem, by pozbyć się świadków tego wydarzenia. Z tekstu wynika, że czynu tego dopuścili się członkowie innej formacji.

Następna część relacji stanowi opis oddziału, zawiera też informacje o jego dowódcy – Kowpace, człowieku ponad sześćdziesięcioletnim, który zasłynął z działań wojennych jeszcze w okresie pierwszej wojny światowej. W tekście nazwiska kilku oficerów. Kobieta zapisała, że w podległych mężczyźnie grupach (dzielonych na zwody, roty, bataliony i pułki) służyło około dwustu Żydów oraz Ormianie, Białorusini i Ukraińcy. Dzielili się na oddziały dywersyjne, polityczne i bojowe. W partyzantce miała panować wyjątkowa dyscyplina, w znacznej mierze będąca efektem stosowanych przez dowództwo kar za niesubordynację (Autorka przytoczyła historię siedemnastolatka rozstrzelanego za zmianę ubrań na mniej zniszczone i los spotykający gwałcicieli).

Kobieta wielokrotnie powtarza, że kierownictwo partyzantki pozostaje w ciągłym kontakcie z Moskwą, z której otrzymuje rozkazy, dyrektywy oraz uzbrojenie. W kwietniu 1943 roku Autorka brała udział w wyprawie w Karpaty i do Besarabii, której celem było zniszczenie przemysłu naftowego znajdującego się pod kontrolą niemiecką. Zapisała, że przeprawa okazała się niezwykle trudna w związku z oporem, jaki stawiali Niemcy – przeciw oddziałowi Kowpaka miano wystawić kilka doborowych jednostek górskich. Partyzanci ponieśli ciężkie straty, a dalszy marsz z rannymi bardzo ich spowalniał. Mimo to zdołali, zgodnie ze słowami Autorki, spalić 35 szybów naftowych i zwyciężyć kilka bitew przeciwko niemieckim oddziałom. Straty po stronie partyzantów sięgały 300 zabitych i 200 zaginionych bez wieści. Autorka dodała, że dowódca oddziału brał udział w walkach pokazując, że jest takim samym bojownikiem, jak podlegli mu ludzie. Wysławiała się o nim w samych superlatywach.

Autorka zapisała, że w 1943 roku, pod Owruczem, partyzanci spotkali się z regularnymi oddziałami Armii Czerwonej. Pozostawiwszy rannych odebrali rozkazy przejmowania kontroli nad istotnymi węzłami kolejowymi i prowadzenia akcji dywersyjnych na tyłach frontu.

Relację kończy adnotacja mówiąca, że Autorka w oddziale przebywała od 1942 do 1944 roku. Za swoje zasługi otrzymała także odznaczenie "Oteczestwennaja Wojna" (pisownia zgodna z oryginałem, Order Wojny Ojczyźnianej). Nad tym skreślona później adnotacja: "Sprawozdawca odznacza się dużą dozą inteligencji i sprytu życiowego. Zapodania są obiektywne i zasługują na wiarygodność".

Autor/Autorka: 
Inny tytuł: 
[Relacja Fimy Gelfand]
Miejsce powstania: 
Gliwice
Opis fizyczny: 
2 karty (150x205mm) maszynopisu w języku polskim
Postać: 
kartki w teczkach
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
Dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1945
Stan zachowania: 
Dobry, czytelny i zdigitalizowany tekst
Sygnatura: 
301/714
Tytuł kolekcji: 
Zespół: Relacje ocalałych z holokaustu (zespół 301)
Uwagi: 
Tekst spisany w czasie teraźniejszym. Na dokumencie widać liczne poprawki i adnotacje, skreślenia, korekty. Maszynopis sporządzono na maszynie pozbawionej polskich znaków diakrytycznych, dodawano je ręcznie. Dużo szczegółów dotyczących oddziału partyzanckiego, w którym służyła Autorka. Detale topograficzne, dużo informacji o podejmowanych akcjach, nazwiska oficerów. Praktycznie brak informacji osobistych. Tekst niezbyt emocjonalny, bardzo rzeczowy. Niektóre podane przez Autorkę informacje wydają się mało wiarygodne, na przykład ta dotycząca istniejącego połączenia lotniczego, z którego mieli korzystać oficerowie odbierający rozkazy z Moskwy. Ten sam most miał służyć w pewnym okresie do transportu rannych do rosyjskich szpitali. Ze słów Autorki spisała H. Landau. Na tekście adnotacja mówiąca, że Autorka "referowała", co znaczy, że opowiadała H. Landau swoją historię, a ta faktycznie sporządzała dokument.
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
nośnik elektorniczny
Typ zasobu: 
relacja