[brak]

Relacja powstała w 1945 roku, obejmuje wydarzenia z okresu od 1939 do 1944 roku.

Tekst rozpoczynają informacje o życiu Autorki przed wybuchem wojny. Zapisała, że mieszkała z rodzicami w Berlinie, chodziła do żydowskiej szkoły i była szczęśliwa. Wszystko zmieniło się, gdy rozpoczęły się prześladowania ludności żydowskiej – Autorka wspominała o zamykaniu sklepów i rabowaniu mienia, przyznała też, że była zbyt mała, by w pełni zrozumieć i ocenić sytuację. W czerwcu 1939 roku rodzina zdecydowała się wyjechać do Polski – Autorka podróżowała z ojcem, później dołączyła do nich jej matka. Zamieszkali w Jarosławiu.

Z relacji wynika, że większość rzeczy, jakie zabrali ze sobą, została zniszczona w czasie nalotu na początku wojny. Autorka zapisała, że jako sześciolatka nie rozumiała co się działo, po prostu pewnego dnia zauważyła niemieckie czołgi na rynku miasta. Gdy wyszło rozporządzenie nakazujące Żydom opuścić Jarosław, matka Autorki wybrała ubrania, w których obie wyglądały jak chłopki. Chciały wyjechać do Krakowa pociągiem, ponieważ jednak kilkakrotnie przeszukiwano go pytając czy nie jadą nim Żydzi, a inni pasażerowie zaczęli podejrzewać, że kobiety były Żydówkami, wysiadły w Tarnowie. Do Krakowa dojechały dzień później. W tym samym czasie ojciec Autorki przeniósł się do Lwowa.

Następna część tekstu stanowi opis wprowadzanych kolejnych praw antyżydowskich – nakaz noszenia opasek, utworzenie getta, przesiedlenia. Autorka zapisała, że wraz z matką i ciotką znalazła się w krakowskim getcie. Przebywały tam praktycznie do jego likwidacji, unikając kolejnych akcji, selekcji i wysiedleń. W końcu matka Autorki "poszła do segregacji", ona zaś wraz z ciotką skryła się w kanałach, gdzie przeczekała dzień, zanotowała też, że w czasie tej akcji Niemcy zabili prawie wszystkie dzieci w getcie.

Autorka, rozumiejąc, że pozostać w mieście mogą tylko pracujący Żydzi, zgłosiła się po przydział do jednego z baraków. Powiedziała, że miała skończone 13 lat (w rzeczywistości miała 10) i została przydzielona do "robienia kopert". Przez miesiąc pracowała, z pomocą naczelnika, który np. podkładał jej na krzesło papiery, dzięki którym wyglądała na wyższą. Po tym okresie dowiedziała się, że jej rodzina uzyskała amerykańskie dokumenty. Matka Autorki szukała w tym okresie mieszkania "po aryjskiej stronie".

Gdy rodzina była gotowa do przeprowadzki (Autorka zapisała, że było to sześć dorosłych osób i troje dzieci), rozpoczęła się akcja wysiedleńcza. Jako Ausländerzy wszyscy zostali skierowani do pomieszczenia, w którym w sumie przebywało około dwudziestu osób z paszportami państw trzecich. Autorka zapisała, że Węgrów, Czechów i Rumunów zamknięto oddzielnie, oni zaś zostali na miejscu. Po kilku tygodniach, w czasie których rodzina była odizolowana i została ograbiona ze wszystkich pozostałych kosztowności, pozwolono im opuścić getto.

Zamieszkali na wsi pod Łagiewnikami, przebywali tam trzy tygodnie, po czym zostali przewiezieni do więzienia na Montelupich. Zanotowała, że na śniadanie i kolację dostawali kawę, na obiad zupę i 30dkg chleba. Raz na tydzień przysługiwało im 2 i ½ dkg masła i łyżka marmolady. Ich cela sąsiadowała z pokojem przesłuchań, codziennie słyszeli więc jak z więźniów wyciągano zeznania dotyczące ukrywających się Żydów. Przez szparę w zabitych oknach widzieli też kary wymierzane więźniom – m.in. bicie i czołganie się po koksie.

Na początku lipca 1943 roku rodzina została wysłana do Bergen-Belsen. Autorka zapisała, że tamtejszych więźniów karmiono nakładając jedzenie do czapek, często przy okazji bijąc tak, że jedzenie wypadało na ziemię. Często bito na śmierć, ciała liczono na piątkowych apelach, a krematoria nie nadążały z pracą.

Relacja urywa się na opisie warunków w Bergen-Belsen.

Autor/Autorka: 
Inny tytuł: 
[Relacja Luizy Grüner]
Miejsce powstania: 
Berlin
Opis fizyczny: 
6 kart (210x295mm) maszynopisu w języku polskim.
Postać: 
kartki w teczkach
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
Dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1945
Stan zachowania: 
Dobry, czytelny i zdigitalizowany tekst
Sygnatura: 
301/837
Tytuł kolekcji: 
Zespół: Relacje ocalałych z holokaustu (zespół 301)
Uwagi: 
Ze słów Autorki spisała Iza Lauer. Na dokumencie adnotacja o autoryzacji. Praktycznie brak datacji, relacja bardzo chaotyczna. Tekst pozbawiony emocji. Brak informacji o warunkach panujących w krakowskim getcie. Autorka opisała Bergen-Belsen niezwykle pobieżnie. Relacja nie podaje informacji pomagających ustalić co stało się z rodziną Autorki.
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Rodzaj zasobu: 
Archiwum instytucji
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
nośnik elektorniczny
Typ zasobu: 
relacja