[brak]

Relacja bez daty, można jednak założyć, że powstała na jesieni 1945 roku, dotyczy wydarzeń z 1942 roku.

Tekst otwierają informacje dotyczące likwidacji obozu w Spytkowicach. Autorka zapisała, że część więźniów przewieziono do Treblinki, ona wraz z pięcioma innymi kobietami z "lagerpersonel" (kucharki i praczki) oraz 280 mężczyznami trafiła do Łaz. Zanotowała, że obóz pracy w Łazach funkcjonował już od roku, przebywali w nim głównie Żydzi z zachodu, powoli dowożono także polskich Żydów. Następnie stosunkowo dokładnie opisała wygląd baraków i ich otoczenia.

Zanotowała, że więźniowie pracowali dla tej samej firmy, która zatrudniała ich w Spytkowicach – Herman Littman. Pobudka odbywała się o 3.45, po umyciu się więźniowie dostawali zupę i byli prowadzeni na apel. W jego czasie nadzorcy kazali stać w bezruchu, karano też biciem za najróżniejsze przewinienia, często wyimaginowane – brudne buty, nieporządek w barakach, rzeczy leżące nie na miejscu itp. Za kradzieże karano chłostą, zamykaniem w piwnicy i wielogodzinnym podwieszaniem za ręce. Chorymi zajmował się więzień – Żyd z Wiednia, dr Weiniger. Mężczyzna przykładał się do pracy, starając się zdobywać leki i korzystając z nietuzinkowych technik (m.in. leczenia opuchlizny parą, co jak zapisała Autorka, było skuteczne). Kobieta dodała, że śmiertelność w obozie była stosunkowo niska, mimo głodowych racji i ciężkiej pracy.

W obozie kładziono nacisk na czystość. Każdy miał do dyspozycji dwa koce, białe prześcieradło i poszwę na kołdrę w niebieską kratę. Raz w miesiącu kobiety prały pościel – Autorka zanotowała, że często dostawały więcej proszku, niż powinny. Każdy robotnik otrzymywał czystą pościel, skarpetki i onuce. Połowa kobiecej załogi – cztery osoby – pracowała w szwalni i naprawiała ubrania.

Kobieta zanotowała, że pracujący w obozie stolarz – Polak – przemycał korespondencję z obozu na zewnątrz. Niemcy próbowali pilnować, by tego nie robił. W obozie przebywał żydowski skrzypek, którego kierownik obozu wzywał nawet w środku nocy, by mu przygrywał.

Relację zamykają informacje z maja 1942, kiedy to część załogi obozu została wysłana do Annabergu, a część do obozu przejściowego w Sosnowcu.

Autor/Autorka: 
Inny tytuł: 
[Relacja Erny Tuchsznajder]
Opis fizyczny: 
2 karty (150x205mm) maszynopisu w języku polskim
Postać: 
kartki w teczkach
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
Dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
2026
Stan zachowania: 
Dobry, czytelny i zdigitalizowany tekst
Sygnatura: 
301/951
Tytuł kolekcji: 
Zespół: Relacje ocalałych z holokaustu (zespół 301)
Uwagi: 
Ze słów Autorki spisała Helena Chaim. Na dokumencie adnotacja o autoryzacji. Relacja niezbyt emocjonalna, bardzo szczegółowa. Brak informacji o życiu Autorki sprzed 1942 roku. Brak imion członków rodziny.
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Rodzaj zasobu: 
Archiwum instytucji
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
nośnik elektorniczny
Typ zasobu: 
relacja