[brak]

Brak daty i miejsca powstania dokumentu, dotyczy wydarzeń z września 1944 roku.

Na dokumencie dodatkowy tytuł, nieuwzględniony w inwentarzu archiwalnym: "Bunt w krematorium".

Relację otwiera ustęp dotyczący życia w Auschwitz we wrześni 1944 roku. Autorka zanotowała, że "Lager żył swoim normalnym trybem. Dzień podobny jeden do drugiego. Apele, praca, śmierć pobicia". Kobieta zapisała, że więźniowie wyczekiwali alianckich samolotów ciesząc się na myśl o bombardowaniu i na widok lęku, jaki samoloty wywoływały u strażników. Jednocześnie obserwowali przychodzące do obozu transporty oraz te, które wywoziły Żydów do pracy w niemieckich fabrykach. Spodziewano się rychłego nadejścia frontu.

Drugi akapit to opis pożaru jednego z krematoriów, jak zapisała Autorka "4 lub 5 września". Płomienie, zamiast wydobywać się z komina, otaczały cały budynek. Odczytano to jako znak do podniesienia buntu. Członkowie sonderkommando spalili żywcem dwóch niemieckich żołnierzy, co choć nie zmieniło w żaden sposób sytuacji więźniów, dało im wiele satysfakcji, gdyż – jak zapisała – oprawcy zakosztowali strachu i bólu, jakiego nie szczędzili swoim ofiarom.

Członkowie sonderkommando rozbiegli się po obozie (50 mężczyzn, w tekście opisanych jako "chłopcy"). Autorka zapisała, że w pogoń za nimi rzucili się żołnierze z psami, wysłano kilka samochodów pancernych i piechurów. Kobieta zanotowała, że do wieczora wszystkich wymordowano – część zastrzelono, część spłonęła w lesie, w którym się schronili, a który okrążyło i podpaliło wojsko.

Wedle Autorki "w lagrze wrzało przez kilka dni", zaczęto nawet mówić o całkowitej likwidacji Auschwitz. Później przeniesiono do obozu grupę kobiet z Birkenau. Reszcie więźniarek nakazano wrócić do pracy.

Autorka dodała, że pewnego dnia jej grupę – pracującą dość daleko od obozu – popędzano bardziej niż zwykle, chcąc by wcześniej wróciły do obozu. Wieczorem odbyła się tam egzekucja czterech kobiet (przesłuchiwanych i torturowanych przez miesiąc, jaki upłynął od aresztowania do egzekucji), które przemyciły z fabryki Union materiał wybuchowy, wykorzystany przez buntowników do wysadzenia w powietrze krematorium.

Autor/Autorka: 
Inny tytuł: 
[Bunt w krematorium]
Opis fizyczny: 
4 karty (210x295mm) maszynipisu w języku polskim.
Postać: 
kartki w teczkach
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
Dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
2026
Stan zachowania: 
Dobry, czytelny i zdigitalizowany tekst
Sygnatura: 
301/991
Tytuł kolekcji: 
Zespół: Relacje ocalałych z holokaustu (zespół 301)
Uwagi: 
Na dokumencie adnotacja o autoryzacji. W tekście pojawiają się łacińskie słowa, co może świadczyć o wysokim stopniu wykształcenia Autorki. Relacja silnie nacechowana emocjonalnie. Autorka pisała sporo o nastrojach panujących w Auschwitz-Birkenau. Nie opisała obozu, nie podała żadnego nazwiska czy imienia. Lakoniczny opis egzekucji.
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
nośnik elektorniczny
Typ zasobu: 
relacja