[brak]

Relacja 8 października 1945 roku. Dotyczy okresu od 1939 do 1943 roku.

Tekst otwierają informacje dotyczące wyjazdu Autorki i jej rodziny z Krakowa. W sierpniu 1939 roku przedostali się najpierw do Chełma Lubelskiego, a następnie do Huty Stepańskiej koło Równego. Na miejscu znaleźli się w dniu, w którym miejscowość zajęła Armia Czerwona. Po krótkim czasie rodzina przeprowadziła się do Lwowa. Przebywali tam do listopada 1941 roku.

W 1941 roku rodzina przeniosła się do Bochni, gdzie sprowadziła ją siostra Autorki. Na miejscu mąż Autorki – wiedząc co działo się w Krakowie i Tarnowie (nie jest jasne skąd miał informacje) – przygotował kryjówkę dla rodziny. Skorzystano z niej w lipcu 1942 roku. Autorka zapisała, że została w kryjówce z dziećmi sama już pierwszego dnia – jej mąż poszedł do pracy, podobnie jak sąsiadka i znajomi. Wieczorem tego samego dnia dowidziała się od dozorcy, który wiedział o schronieniu, że wszystkich poza nią zabrano "do wysiedlenia".

Kobieta przebywała w bunkrze kilka dni, w końcu na miejscu pojawił się jej wuj w towarzystwie Niemca, którego kobieta opisała jako osobę odpowiedzialną za uratowanie w czasie wojny kilkuset Żydów. Mężczyzna przewiózł ją wraz z dziećmi wojskową karetką do zakładu pracy, w którym ukrywała się część rodziny Autorki, oraz spora grupa innych Żydów. Ten sam Niemiec wystarał się o przeniesienie męża Autorki z obozu pracy do getta w Bochni, tak by rodzina mogła być razem.

Mieszkali w getcie do września 1943 roku. Kilka dni przed akcją, przeczuwając że może zdarzyć się coś złego, Autorka oddała córkę pod opiekę polskiej rodziny (zapłaciła za miesiąc z góry). Kobita zapisała, że rodzina zajmowała się dzieckiem przez dwa lata, mimo że nie dosyłała im pieniędzy. Wskazuje to na to, że dziecko przeżyło wojnę i wróciło pod jej opiekę.

1 września 1943 getto wysiedlono. Autorka zapisała, że wyznaczono miejsce zbiórki. Opisała selekcję i rozdzielanie rodzin – osobno ustawiano tych z zaświadczeniem pracy, osobno dzieci i starców. Syn Autorki (miał wówczas 12 lat) pracował jako pomocnik w stolarni, wraz z siostrą kobiety pozostał w getcie. Ją samą i jej męża deportowano do Szebni koło Jasła. Transport składał się z około czterech tysięcy osób. Autorka opisała rewizje, zabór mienia i kolejne selekcje. Dodała, że w ciągu około dwóch miesięcy jej obóz został zlikwidowany, większość więźniów wymordowano, a ona znalazła się w nielicznej grupie ocalałych.

Relacja urywa się w tym miejscu.

Autor/Autorka: 
Inny tytuł: 
[Relacja Grety Jonkler]
Miejsce powstania: 
Kraków
Opis fizyczny: 
3 strony rękopisu + kopia w maszynopisie
Postać: 
kartki w teczkach
Technika zapisu: 
maszynopis
rękopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
Dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1945
Stan zachowania: 
Maszynopis czytelny
Sygnatura: 
301/1334
Tytuł kolekcji: 
Zespół: Relacje ocalałych z holokaustu (zespół 301)
Uwagi: 
Na dokumencie pieczęcie Żydowskiego Instytutu Historycznego oraz archiwum ŻIH. Informacja o autoryzacji tekstu. Rękopis stosunkowo nieczytelny, kopia w maszynopisie w dobrym stanie. Szczątkowa datacja pozwalająca ustalić chronologię, brak dokładnych dat. Informacje topograficzne niezwykle lakoniczne. W tekście wiele nazwisk. Tekst pozbawiony emocji, suchy i rzeczowy. Ze słów Autorki spisała Laura Einchhorn.
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Data dzienna: 
poniedziałek, Październik 8, 1945
Osoba, której dotyczy treść.: 
Rodzaj zasobu: 
Archiwum instytucji
Główne tematy: 
Okupacja, ukrywanie się, prześladowania Żydów, getto, obóz pracy, dzieci, rozłąka, strach, ratowanie Żydów, Bochnia, Kraków, Lwów.
Nazwa geograficzna - słowo kluczowe: 
Zakres chronologiczny: 
Od 1939 do 1943
Nośnik informacji: 
papier
nośnik elektorniczny
Typ zasobu: 
relacja