[brak]

Relacja 27 grudnia 1945 roku. Dotyczy wydarzeń z okresu od 1939 do 1944 roku.

Tekst otwierają informacje dotyczące Zabierzowa – rodzina Autorki mieszkała tam w 1939 roku. Kobieta dodała, że na początku żandarmeria nie dawał się Żydom we znaki. Jedynym przepisem wymierzonym w ludność żydowską był nakaz noszenia opasek, rodzina Autorki nie zastosowała się do niego i nie poniosła żadnych konsekwencji.

Następna część relacji koncentruje się na wydarzeniach z lipca 1942 roku, wtedy to nadeszło rozporządzenie nakazujące wszystkim miejscowym Żydom przeniesienie się do Skawiny. Autorka zapisała, że jej rodzina szukała możliwości zdobycia "aryjskich dokumentów". Ona, wraz z bratem i matką, wyjechała z Zabierzowa do Doliny Będkowskiej koło Ojcowa. Jakiś czas ukrywali się na miejscu. Później, w wyniku donosu, w domu przeprowadzono rewizję. Matka Autorki postanowiła zostać na miejscu, ją wraz z bratem wysłała do lasu nakazując się schować. Dała im też złoto, które mieli jeszcze z domu. W czasie rewizji matkę Autorki aresztowano.

Autorka zapisała co dalej stało się z jej matką – nie jest jasne skąd miała informacje dotyczące miejsca jej przetrzymywania i dnia egzekucji.

Po tych wydarzeniach Autorka z bratem postanowili wrócić do ojca i babci. Okazało się, że w miedzy czasie mężczyzna przygotował dokumenty, załatwił też miejsce, w którym mogli się schronić – majątek ziemski kolegi koło Tarnowa. Babkę postanowili zostawić na parę dni w Zabierzowie i później jak najszybciej sprowadzić pod Tarnów. Okazało się jednak, że jeszcze w dniu ich wyjazdu, jeden ze współlokatorów doniósł, że kobieta nie ma dokumentów. Wedle słów Autorki aresztowano ją i rozstrzelano w tym samym miejscu, co kilka tygodni wcześniej jej matkę.

Pod Tarnowem rodzina przebywała miesiąc. Później, gdy zaczęto się nimi interesować, wyjechali do Radości pod Warszawą. Brat Autorki jako jedyny miał zaświadczenie o pracy – był ochotnikiem do prac przy wojsku niemieckim. Ojciec Autorki znalazł pracę jako profesor w gimnazjum i nauczał na tajnych kompletach, ona sama pomagała utrzymać rodzinę parając się drobnym handlem. Mieli kenkarty i nie niepokojono ich do końca okupacji.

 

Autor/Autorka: 
Inny tytuł: 
[Relacja Marii Bierzyńskiej]
Miejsce powstania: 
Kraków
Opis fizyczny: 
3 strony rękopisu + kopia w maszynopisie
Postać: 
kartki w teczkach
Technika zapisu: 
maszynopis
rękopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
Dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1945
Stan zachowania: 
Maszynopis czytelny
Sygnatura: 
301/1342
Tytuł kolekcji: 
Zespół: Relacje ocalałych z holokaustu (zespół 301)
Uwagi: 
Na dokumencie pieczęcie Żydowskiego Instytutu Historycznego oraz archiwum ŻIH. Informacja o autoryzacji tekstu. Szczątkowa datacja. Informacje topograficzne. Tekst pozbawiony emocji, suchy i rzeczowy. Ze słów Autorki spisała Iza Lauer. Tekst spisany nieco infantylnym językiem.
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Data dzienna: 
czwartek, Grudzień 27, 1945
Osoba, której dotyczy treść.: 
Rodzaj zasobu: 
Archiwum instytucji
Główne tematy: 
Okupacja, prześladowania ludności żydowskiej, ukrywanie się, "strona aryjska", donosy, śmierć.
Nazwa geograficzna - słowo kluczowe: 
Zakres chronologiczny: 
Od 1939 do 1944
Nośnik informacji: 
papier
nośnik elektorniczny
Typ zasobu: 
relacja