[brak]

Relacja powstała w roku 1945, obejmuje wydarzenia z lat 1942-1945.

 

Tekst dotyczy Michaliny Janiszewskiej. W zasobach archiwalnych jest jej przypisywany, ale Autorstwo należy przypisać wyłącznie pani Stefani Beylin. Dotyczy dziewczynki urodzonej w 1942 roku, ochrzczonej imionami Michalina Krystyna.

Relacja w znacznym stopniu odbiega od pozostałych. Nie stanowi zapisu wspomnień, ma formę dialogu prowadzonego przez kobiety (p. Beylin i p. Janiszewską), przerywanego opisami zachowań dziecka, którego dotyczy rozmowa.

 

Pani Michalina Janiszewska była Polką, chrześcijanką z Żółwina (koło Podkowy Leśnej, dziś wieś w województwie mazowieckim, powiat pruszkowski, gmina Brwinów). W okresie od 1942 do 1945 roku zajmowała się żydowskim dzieckiem, powierzonym jej przez rodziców dzięki pośrednictwu wspólnej znajomej. Miała też syna, który został zmobilizowany i zginął we wrześniu 1939 roku. Kobieta mieszkała sama.

W roku 1942 znajoma zaproponowała p. Janiszewskiej, by zajęła się trzymiesięcznym dzieckiem (kobieta była znana z miłości do dzieci i "dobrej ręki", dodatkowo cierpiała samotność po śmierci syna). P. Janiszewska zgodziła się, pojechała do Warszawy i, po rozmowie z ukrywającymi się "po aryjskiej stronie" rodzicami, przygarnęła dziewczynkę.

Dziewczynka została ochrzczona jako Michalina Krystyna – pierwsze imię dostała do opiekunce, na drugie nalegać miała biologiczna matka. W tekście brak informacji o nazwisku, należy jednak podejrzewać, że dziewczynka miała wyrobione dokumenty na nazwisko Janiszewska.

Z wiadomości zawartych w dokumencie wynika, że rodzice dziecka zginęli w czasie wojny. P. Janiszewska wielokrotnie wspomina, że nie wie, co powinna zrobić z dziewczynką – komu o niej powiedzieć, do kogo się zwrócić. Nie była też pewna, czy powinna dalej się nią zajmować, czy może przekazać do sierocińca, w którym ta byłaby bezpieczna. Wielokrotnie wyraża żal nad losem dziecka, wspomina też, że nie chce się z nim rozstawać, ale nie wyklucza takiej konieczności.

 

W trakcie rozmowy, jakby mimochodem, ujawniona zostaje informacja o tym, że p. Janiszewska w czasie okupacji przez kilka dni ukrywała trzech znajomych Żydów. Później, gdy ukrywali się w lesie, przez jakiś czas nosiła im jedzenie. Cała trójka przeżyła wojnę.

P. Janiszewska wielokrotnie wyraża się pozytywnie o Żydach, negatywnie zaś o ludziach, którzy w stosunku do nich zachowywali się inaczej, niż ona sama. Nie rozumie (i tym bardziej nie popiera) nienawiści, brutalności, donosów czy łapówek za milczenie. O dziewczynce często mówi "to dziecko i to jakie śliczne". Uważa, że ludzie nie dzielą się ze względu na pochodzenie czy religię, ale na to, czy są dobrzy, czy źli.

 

Dalsze losy dziewczynki pozostają nieznane.

 

Autor/Autorka: 
Inny tytuł: 
[Relacja Michaliny Janiszewskiej]
Wariant tytułu: 
[Relacja Michaliny Krystyny]
Miejsce powstania: 
Milanówek
Opis fizyczny: 
3 karty (210x295mm) maszynopisu w języku polskim.
Postać: 
kartki w teczkach
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
Dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1945
Stan zachowania: 
Dobry, czytelny i zdigitalizowany tekst
Sygnatura: 
301/163
Tytuł kolekcji: 
Zespół: Relacje ocalałych z holokaustu (zespół 301)
Słowo kluczowe 2: 
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
nośnik elektorniczny
Typ zasobu: 
relacja