[brak]

Relacja powstała w roku 1945, obejmuje wydarzenia z okresu 1941-1945.

Tekst otwierają informacje o getcie w Łodzi. Autorka najwięcej miejsca poświęciła zorganizowanym w Marysinie działkom i uprawie ziemi. Jako członkini organizacji o charakterze syjonistycznym "Djon Akiba" należała do grupy, której przypadła opieka nad częścią działek. Opisy dotyczące organizacji pracy, upraw, przekazywaniu żywności, udziale innych członków grupy w procederze i obrocie żywnością w getcie. Działki zlikwidowano w marcu 1942 roku, Autorka opisała lakonicznie swój powrót do getta i ciągnącą się na Marysinie pracę siostry.

Następny ustęp opisuje stosunkowo obszernie kolejne akcje likwidacyjne w getcie łódzkim. Autorka zanotowała kilka uwag o śmierci jej ojca zimą 1942 roku. Wysiedlani z dzielnicy żydowskiej dostawali "karty wysiedlenia", Autorka i jej brat też taką dostali, bez karty (z pracą i w miarę bezpieczna) była tylko jej siostra.

Autorka zawarła w tekście informacje o chorobie matki i decyzji związanej z przewiezieniem jej do szpitala (kobieta zmarła w lipcu 1942r.). W tym samym czasie wraz z siostrą podęły decyzję o ukryciu dwunastoletniego brata na terenie byłych działek. W krótkim czasie Autorka sama do niego dołączyła – siostra pomagała im się ukrywać.

Data dzienna Wielkiej Szpery w getcie w Łodzi, opis akcji i plotki dotyczące jej powodów.

Następna notatka dotyczy dochodzących do Łodzi informacji o braku rąk do pracy w Częstochowie zimą 1943 roku. Łapanki i wywózki do Częstochowy. Autorka dotrwała w getcie do sierpnia 1944 roku. Zapisała także, że już w lipcu w getcie rozchodziły się wiadomości dotyczące zbliżającej się Armii Czerwonej. W sierpniu rodzeństwo zostało przewiezione do Auschwitz i rozdzielone.

Autorka stosunkowo obszernie opisała selekcję w obozie oraz wrażenie, jakie zrobiły na niej kominy krematoryjne. Więźniowie przebywający w obozie informowali przybywających o tym, czym są krematoria, kiedy można do nich trafić i jak zachowywać się, by zwiększyć swoją szansę na przeżycie. Autorka zrelacjonowała czynności, jakim poddano ją zaraz po przyjeździe – została rozebrana i ogolona, następnie kazano się jej wykąpać, dano "nowe" ubrania i poddano wielogodzinnym ćwiczeniom, które miały sprawdzić jej wytrzymałość. Później znów kazano się wykąpać i dano inne ubrania. Kobieta zanotowała, że ci, którzy przeszli pomyślnie taką "weryfikację" byli od razu wysyłani dalej. Sama znalazła się w transporcie do obozu pracy Stutthof (Sztutowo). Wedle jej słów w pociągu każdemu dawano chleb, 15dkg margaryny, 10dkg kiełbasy. W każdym wagonie znajdowały się dwa dzbanki wody. W całym transporcie, wedle relacji, znajdować miało się 5000 kobiet.

Autorka opisała dość obszernie obóz Stutthof. Z zapisków wynika, że "Blockälteste" jej bloku (nr 2) pochodziła z Rosji, miała zachowywać się w stosunku do więźniarek dobrze. Autorka porównała jej zachowanie z kobietą, która tę samą funkcję sprawowała na bloku numer 3 – Polką – znęcającą się nad więźniami i, jak Autorka zapisała, zamęczającą Żydówki. Najwięcej miejsca w tej części relacji Autorka poświęciła opisaniu postaw strażniczek, wykonywanych przez więźniarki prac i nastrojów panujących w obozie.

W tekście notatki o ewakuacji obozu i nocnych starciach wojsk niemieckich i radzieckich.

Na tle innych relacji tę wyróżniają informacje o losie więźniarek po wkroczeniu Armii Czerwonej. Kobieta opisała dość obszernie co działo się po wyzwoleniu obozu. Opisała leczenie, pozwolenie na zajmowanie domów poniemieckich i ich stan. Zrelacjonowała także stosunek radzieckich żołnierzy do więźniarek i sposób obchodzenia się z nimi.

 

Tekst spisany dobrym stylem, momentami średnio czytelny rękopis, wyblakły. Większość opisów stosunkowo lakoniczna, niewiele szczegółów. Brak informacji o dalszym losie rodzeństwa Autorki – o jednym z braci pojawia się tylko jedna wzmianka. O drugim Autorka pisała do chwili rozdzielenia w Auschwitz – potem nic, nie wiadomo czy przeżył. Brak informacji o losach siostry.

Autor/Autorka: 
Inny tytuł: 
[Relacja Estery Epsztejn]
Opis fizyczny: 
11 kart (210x295mm) rękopisu w języku polskim + 8 stron maszynopisu. Rękopis w miejscami niezbyt czytelny.
Postać: 
kartki w teczkach
Technika zapisu: 
maszynopis
rękopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
Dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1945
Stan zachowania: 
Dobry, maszynopis czytelny, rękopis trudny do rozczytania.
Sygnatura: 
301/220
Tytuł kolekcji: 
Zespół: Relacje ocalałych z holokaustu (zespół 301)
Uwagi: 
Ze słów Autorki spisała Betty Ajzensztajn
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
nośnik elektorniczny
Typ zasobu: 
relacja