b.t. [Helku kochana! Pewno...]

Kolekcja stanowi 24 listy ( w tym 3 kartki pocztowe) pisane do siostry, Heleny Marek, na przestrzeni 20 lat. Prawie wszystkie są wysyłane z Warszawy podczas nieobecności Heleny (przebywa w sanatorium na kuracji, bądź na wypoczynku). Listy są pisane co kilka dni, a nawet częściej. Jadwiga referuje w nich bieżące sprawy domowe, co się dzieje u ich bliskich i znajomych, jak opiekuje się mieszkaniem siostry, jak załatwia różne sprawunki.

Pierwszy list jest z 26.07.1953 r., nieco odstaje od reszty, które są znacznie późniejsze. Wspomniani są w nim Marek i Mula, którzy nie występują w późniejszych listach. Z tekstu wynika, że mieszkają z Jadwigą, ale nie wiadomo, kim są dla niej.

Pozostałe listy są dużo późniejsze (z lat 1968-1973). Bardzo często jest w nich mowa o Witku i Elżuni (syn i synowa Heleny) i ich córce, Gosi. Jadwiga jest bardzo zaangażowana w sprawy rodzinne siostry. Często pomaga im i bardzo lubi spędzać czas Gosią. W czerwcu 1968 r., kiedy Helena i Lucjan Marek są w sanatorium, ich syn Witek ma obronę pracy doktorskiej, z której Jadwiga zdaje obszerną relację (także z przyjęcia wydanego z tej okazji). Często opisuje i komentuje różne wydarzenia z życia rodziny Witka. Wspomina także Basię, teściową Witka, a nawet Irenkę, nianię Gosi. Gosia często pozostaje pod opieką Basi, ale także czasem Jadwigi.

Jadwiga opisuje dosyć szczegółowo, co się dzieje w domu pod nieobecność Heleny. Pisze o spotkaniach ze znajomymi, wizytach w teatrze i kinie, ale przede wszystkim koncentruje się na bieżących sprawach i codziennym życiu. Regularnie zagląda do mieszkania siostry – podlewa kwiaty, odbiera pocztę i przesyła ją jej do miejsca pobytu, zleca drobne naprawy. Dowiadujemy się co sobie ostatnio kupiła, co robiła na obiad, co ktoś powiedział, itp.  Wysyła paczki do siostry z owocami i rzeczami, o które prosiła w listach.

Dużo miejsca autorka poświęca zdawaniu relacji z prac w ogródku działkowym. Często pisze o tym, co było ostatnio robione, jakie owoce, czy warzywa aktualnie dojrzewają, opisuje zbiory i robieni przetworów. W tych opowieściach często przewija się osoba tow. Kowalskiej, która jest prawdopodobnie kimś, kto zarządza działkami. Witek również pomaga czasem na działce.

W ostatnich listach kolekcji (z 1973 r.) jest mowa o przygotowaniach Jadwigi do wyjazdu do Szwecji, gdzie ma odwiedzić Żenię. Jednak coraz bardziej jest do tego wyjazdu zniechęcona. Żenia w jednym z listów wyraziła swoje niezadowolenie, że Jadwiga sprzedała do Muzeum drzeworyty (pieniądze potrzebne jej były na wyjazd), które by się przydały w jej kolekcji, a do tego obarczyła Jadwigę różnymi sprawunkami, m.in. kupnem dla nich łodzi i wysyłką jej do Szwecji.

Autor/Autorka: 
Współautorzy: 
Inny tytuł: 
b.t. - korespondencja do Heleny Marek
Miejsce powstania: 
Warszawa
Opis fizyczny: 
mps., rps., s. 123-184, luź.; ; 30 cm
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
maszynopis
rękopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
tak
Data powstania: 
Od 1953 do 1973
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
1518/57
Tytuł kolekcji: 
Akta Heleny i Lucjana Marków
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: