b.t. [Heluniu! Czekam na wiadomość…]

Kolekcja składa się z 8+4 listów pisanych do Heleny Marek na przestrzeni 20 lat, .przy czym 4 listy znalazły się omyłkowo wśród listów Adeli Dobrzańskiej (sygn. 56 tego samego zespołu)

14.11.1965 – Autorka cieszy się z poprawy zdrowia męża Heleny, zapewne potrzebuje wypoczynku, u niej po staremu, czuje się trochę lepiej, jest pod opieką lekarską, ale na leżenie nie może sobie pozwolić; dzieci nie sprawiają kłopotów (Haneczka jest najlepszą uczennicą w klasie, Jurek pracuje fizycznie i uczy się wieczorowo, chce zdać maturę i pójść na architekturę), ale Roman ciągle pije. Wódka zmarnowała jego zdrowie i psychikę. Można spodziewać się najgorszego. Prosi, żeby Helena nie przysyłała jej pieniędzy, bo nauczyła się wiązać koniec z końcem.

15.02.1970 – od kilku tygodni nie ma wiadomości od Heleny, pyta jak zdrowie męża i reszty rodziny, prosi o przysługę – otrzymała zaproszenie z Finlandii i potrzebne jej z ambasady fińskiej kwestionariusze wniosku o promesę – prosi o przesłanie jej ich, to resztę załatwi listownie; chciałaby pojechać w kwietniu na dwa tygodnie; Haneczka b. dobrze się uczy, ale Jurek 3. Raz zmienia szkołę, dużo choruje i ma słabe wyniki, Roman pracuje, ale mało się interesuje rodziną

12.03.1970 – podziwia Helenę za troskliwą opiekę nad chorym mężem; otrzymała zaproszenie i bilety z biura podróży w Finlandii i czeka na paszport, potem będzie musiała jeszcze załatwić w Warszawie fińską wizę. Zamierza wyjechać w drugiej połowie kwietnia, bo latem kuzynka wyjeżdża z Finlandii. Z Jurkiem ma sporo kłopotów, ale opowie, jak się wkrótce zobaczą. Prosi, aby Witek zadzwonił do niej, jak będzie we Wrocławiu.

8.08.1970 – dziękuje za zaproszenie Haneczki, ale nie chciałaby, żeby była dla niej kłopotem. Ma dużo do opowiadania z pobytu w Finlandii, kuzynka namawia ja na wyjazd.

31.07.1972 – wróciła z Haneczką 17.07 znad morza, początkowo urlop był bardzo udany, czuła się bardzo dobrze i zażywała kąpieli słonecznych, ale po 10 dniach wystąpił bardzo ostry ból serca i duszności , lekarz zakazał jej się ruszać, ledwo wróciła do Wrocławia. Teraz czeka na powrót jej lekarza prowadzącego, żeby postawił ja na nogi; Haneczka teraz jest na obozie wędrownym w Bieszczadach, a Jurek pisze, Roman gotuje im obiady i okazuje trochę zrozumienia. Miała okazję pojechać z grupą byłych powstańców warszawskich ze ZBoWiD do Warszawy, ale ze względu na stan zdrowia musiała zrezygnować. Od sąsiadki dowiedziała się, że można napisać do NRF zgłoszenie o odszkodowanie, ale sąsiadka nie chce nic więcej powiedzieć, więc prosi Helenę, żeby się czegoś więcej dowiedziała w TSK Życie.

31.12.1973 – żałuje, że nie może przyjechać do Warszawy, bo bardzo chciałaby odwiedzić Helenę. Haneczka studiuje, zbliża się sesja (zaliczyła anatomię). Jurek przebywa na leczeniu. Roman często pije i jest coraz trudniejszy w pożyciu, zakłóca spokój domowy. Ona sama czuje się źle fizycznie, choroba robi postępy i nie ma warunków na leczenie. Starała się o rentę inwalidy wojennego, ale ZUS jej odmówił. Prosi Helenę o pomoc w uzyskaniu informacji na temat odszkodowań dla Żydów, którzy przeszli jako uchodźcy getto warszawskie, a następnie z wyrokiem śmierci przeżyli okupację w Warszawie. Wymordowali jej całą bliską rodzinę.

14.01.1978 – Roman wyjeżdża 17.01 do sanatorium do Krynicy, cieszy się, że będzie mogła trochę odpocząć, bo odpadnie jej częste gotowanie ciężkich obiadów i wielkie zakupy. Zaprasza Helenę do siebie, bo teraz miałaby dla niej cały czas po pracy. Haneczka przygotowuje się do sesji zimowej (medycyna).

27.01.1978 – przykro jej, że Helena miała takie fatalne warunki w szpitalu, ale cieszy się, że jest teraz w domu i uważa na siebie. We Wrocławiu epidemia grypy. W przychodni, w której pracuje tłumy pacjentów. Haneczka też była chora. Niedługo robi dyplom i musi rozejrzeć się za pracą. Prosi Helenę, aby przedzwoniła do Centrum Zdrowia Dziecka i spytała, czy jest szansa na zatrudnienie na staż lekarski. Haneczka myśli też o wyjeździe do Anglii  na konwersacje z angielskiego i chciałaby się jej poradzić. Roman w sanatorium, często pisze , ma dobre warunki. Ona wreszcie odpoczęła fizycznie i psychicznie.

15.03.1978 – martwi się choroba Heleny, ale ważne jest , że ma troskliwą opiekę. Dwa miesiące choroby Romana były dla niej odpoczynkiem i spokojem w domu. Teraz znowu wraca 2-3 w tygodniu pijany, ale zachowuje się spokojniej niż kiedyś. Ona dużo pracuje. Stara się pomóc jak może, bo wie co to alkoholik w rodzinie. Haneczka się dużo uczy i dorabia opieką nad niemowlakiem. Chce wyjechać do Anglii na kurs językowy. Jurek często przyjeżdża w delegacje do Wrocławia.  Pracuje i uczy się zaocznie.

1.04.1978 – cieszy się, że Helena już jest w domu. Bardzo ją podziwia, że tak wiele daje z siebie dla innych. Jest dla niej przykładem i ogromną podporą życiową. Ona jest bardzo zapracowana. Ma dużo kłopotów z zakupami, a codziennie musi gotować. Roman co kilka dni przychodzi pijany i burzy domowy spokój. Już się nie zmieni, bo po całej kuracji szpitalnej i sanatoryjnej znowu wrócił do picia. W święta przyjechał Jurek z żoną, bardzo się kochają. Haneczka bardzo dużo się uczy i nic poza tym ją nie interesuje. A. martwi się, że córka nie ma chłopaka.

21.09.1985 – List adresowany do Heleny i jej siostry Jadwigi. Adela wróciła właśnie z USA od córki, po 3 miesiącach. Romana zastała w bardzo wychudzonego i chorego, a mieszkanie kompletnie zapuszczone. Bardzo tęskni za córką. Ona też tam czuje się samotnie, bo całe dnie siedzi sama w domu. Mąż dużo pracuje, a ona musi nostryfikować dyplom i nie może jeszcze podjąć pracy. Ona też uczy się angielskiego, bo następnym razem, jak odwiedzi córkę, to chciałaby swobodnie mówić. Pyta, co słychać u Heleny i Jadwigi i jak spędzają czas. Mam nadzieję, że Witek utrzymuje kontakt telefoniczny. Cieszy się, że podtrzymuje Haneczkę na duchu w tym trudnym okresie.

Autor/Autorka: 
Współautorzy: 
Inny tytuł: 
b.t. - korespondencja do Heleny Marek
Miejsce powstania: 
Wrocław
Opis fizyczny: 
rps., s. 187-203, luź.; ; 30 cm
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
rękopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
tak
Data powstania: 
Od 1965 do 1985
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
1518/57
Tytuł kolekcji: 
Akta Heleny i Lucjana Marków
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: