b.t. [Szanowna Redakcjo! Z programu…]

Autorka opisuje wojenne losy swojej koleżanki, Bronisławy Lewandowskiej i jej rodziny. Jest bardzo poruszona tą historią. Jej bohaterka mieszkała przed wojną w miasteczku Uhnów, pow. Rawa Ruska, woj. Lwów. W czerwcu 1939 r. wyszła za mąż za Tadeusza Nowaka, nauczyciela. Jak wielu młodych w tym czasie, nie mógł znaleźć pracy w szkole, więc zgłosił się do wojska na zawodowego. Niebawem wybuchła wojna. Na krótko wrócił do domu, ale zaraz po wejściu Sowietów porucznik został aresztowany. Zginął w Katyniu. Bronka została z matką, był już w ciąży. Zaczęły się masowe wywózki polskiej ludności na Syberię. Ludzie żyli w ciągłej niepewności jutra. Spali w ubraniu, spakowani do wywózki. Po Bronkę i jej matkę przyszli w styczniu 1940 r., był ogromny mróz do 40 °C. Zaraz po przewiezieniu ich na stację Poddębice, gdzie czekały na nich wagony bydlęce, Bronka urodziła córkę. Nie było lekarza, pomogły jej kobiety. Mimo gorączki, dojechała z transportem do Żytomierza. Tam zabrano ją z dzieckiem do szpitala. Matkę powieźli dalej. Po dwóch latach pobytu na Syberii, matce udało się uciec i pieszo, czepiając się czasem pociągów, wróciła do Żytomierza. Odnalazła w szpitalu ślad córki do jakichś zakładów pracy, następnie do kołchozów. I tak wróciła w okolice, skąd wyszła, wiele miesięcy wcześniej. Cudem znalazła córkę z wnuczką, obie we względnym zdrowiu. Sama jednak straciła wzrok. Po sześciu latach zsyłki wróciły wszystkie trzy w ramach repatriacji do domu. Wtedy autorka, odwiedzając grób swojego brata, również zamęczonego, odwiedziła jej w domu. Było to spotkanie niezwykle wzruszające.

Wkrótce potem w ramach „wyrównywania granic” miasteczko Uhnów przypadło ZSRR. Kobiety ponownie musiały opuścić swój dom. Udały się do Tomaszowa Lubelskiego. Po pewnym czasie Bronka zachorowała na gruźlicę płuc. Trzeba było operować. Po dwóch latach nastąpił nawrót choroby. Zmarła podczas drugiej operacji. Jej ślepa  matka została sama z wnuczką. Dalszych ich losów autorka nie zna, ponieważ wyprowadziła się na Ziemie Odzyskane. Przez całe życie nie może zapomnieć tej smutnej historii, „drętwiejąc ze zgrozy nad ta straszną a niezawinioną krzywdą ludzką”.

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
Słupsk
Opis fizyczny: 
rps., 4 s. luź.; ; 29 cm
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
rękopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
tak
Data powstania: 
1989
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
AWII/170
Tytuł kolekcji: 
Archiwum Wschodnie
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Data dzienna: 
piątek, Styczeń 20, 1989
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
list