b.t. [Szanowny Panie Pułkowniku, Przesyłam…]

List do pułkownika Jerzego Poksińskiego, autora książki „TUN”. Tatar-Utnik-Nowicki” [habilitacja, wyd. w 1992 r., tematyka: represje wobec oficerów WP w latach powojennych]. Izabela Kuczyńska, córka jednego z tytułowych bohaterów tego opracowania, płk. Stanisława Nowickiego, przesyła autorowi uwagi do jego książki, które konsultowała ze swoją siostrą, Anną. Poza kilkoma uwagami natury techniczno-edytorskiej (np. zastrzeżenie do umieszczenia zdjęć ofiar i katów, bez wyraźnego rozgraniczenia, wymagają one dokładniejszych opisów), autorka listu daje komentarz ogólny do opracowania, a dalej wyszczególnia cały szereg uwag merytorycznych, które opisała dokładnie, podając numery stron.

Jako główny mankament książki uważa brak omówienia stosowanej programowo zasady odpowiedzialności rodzinnej. Bliscy aresztowanych były szykanowane i upokarzane, np. aby uzyskać widzenie lub przekazać paczkę, musiały czekać wiele godzin przed więzieniem. Byli wyrzucani ze swoich mieszkań do tzw. kwater zastępczych i najniższym standardzie. Tracili pracę, nie mogąc jej potem znaleźć całymi latami, dzieci nie dostawały się na studia, itp. Te represje odbywały się często z pogwałceniem ówczesnych przepisów. Sama doświadczyła wyrzucenia z mieszkania, a gdy skończyła studia, co zbiegło się z aresztowaniem ojca (1949 r.), przez trzy lata nie mogła znaleźć żadnej pracy. Odmówiono jej także przyjęcia na aplikację adwokacką, ponieważ nie potępiła działalności ojca. Zdarzały się również aresztowania członków rodzin (np. żona płk. Utnika). Zdaniem autorki w książce brakuje sprawy generała Fieldorfa, nie ma też żadnej wzmianki o rotmistrzu Pileckim.

Uwagi szczegółowe dotyczą m.in. Fundusz Drawa, ujawnienia szafek, bicia jej ojca podczas przesłuchań, stosowanych szykan, by wymusić przyznanie się do winy. Ojciec w czasie śledztwa nie przyznał się do przynależności do konspiracji w wojsku, ale podczas procesu nie zaprzeczył. Jedynym, który zaprzeczył był gen. Mossor, za co był szczególnie okrutnie traktowany podczas odsiadki (gdy wyszedł z więzienia, nie mówił, nie słyszał, nie poznawał bliskich). Kuczyńska prostuje też kwestię korespondencji w sprawie ojca, wysyłanej do władz państwowych i partyjnych w 1955 r. po ponownych przesłuchaniach.

Autorka jest przekonana o rzetelności pracy Poksińskiego i jest pod wrażeniem ilości przerobionego materiału, ale uważa, że temat jest tak obszerny, że przerasta możliwości jednej osoby. Jej zdaniem badań nie można jeszcze uznać za zakończone i za wcześnie jeszcze na syntezę. Tym bardziej, że żyją jeszcze bohaterowie wydarzeń, którzy mogą wpływać na przedstawienie niektórych wątków. Dla przykładu podaje St. Zarakowskiego, który, według niej i jej siostry,że został potraktowany w książce zbyt łagodnie.

Autor/Autorka: 
Inny tytuł: 
b.t. – korespondencja do płk. J. Poksińskiego
Miejsce powstania: 
Warszawa
Opis fizyczny: 
mps., 4 s. luź.; ; 30 cm
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
tak
Data powstania: 
1993
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
2439/206
Tytuł kolekcji: 
Archiwum Haliny Martin
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Data dzienna: 
czwartek, Marzec 25, 1993
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
list