Cicha uliczka św. Barbary

Praca nadesłana na konkurs tygodnika „Stolica” pt. „Warszawa moich wspomnień”.

Wspomnienia rozpoczyna przywołanie przez Autorkę historii kościoła św. Barbary. Nie rozumie ona również czemu kościół ma więcej niż jedną nazwę. Autorka wspomina jak do kościoła prowadzona była przez swoją matkę jeszcze jako mała dziewczynka. Opisuje ona miasto widziane oczami dziecka, dużą wagę przykładając do otaczających ją barw.

W późniejszym opisie pojawia się informacja o „rewolucjonistach” wyrzucających przez okno lustra, meble i stroje bogatego pana, który to bawił się i żył rozpustnie podczas gdy oni głodowali. Autorka, jako mała dziewczynka, nie rozumiała tego zjawiska. Bardzo bała się o losy swojego kanarka w klatce, by tylko on nie został przez okno wyrzucony.

Poza wspomnieniami w teczce znajduje się koperta zaadresowana do redakcji „Stolicy”, kartka A5 ze zgodą na warunki konkursu oraz imieniem i adresem Autorki, oraz informacją, iż jest ona zainteresowana podjęciem współpracy na stałe z tygodnikiem „Stolica”. Znajdują się też dwie recenzje konkursowe.

Miejsce powstania: 
Milanówek
Opis fizyczny: 
8 k. + [2] s. : koperta ; 30 cm.
Postać: 
inne
Technika zapisu: 
rękopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
dostępny
Data powstania: 
1947
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
2
Tytuł kolekcji: 
Zbiór rękowpisów
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
pamiętnik/wspomnienia