Jak w starej Warszawie żartowano

Praca nadesłana na konkurs tygodnika „Stolica” pt. „Warszawa moich wspomnień”.

Jest to krótkie opowiadanie o przedwojennych żartach znanych Warszawiaków.

„Superlatywem humoru z tej epoki w tradycjach teatralnych są przechowywane dowcipy starego Żółkiewskiego wielkiego artysty sceny polskiej. Takim wiekopomnym dowcipem miał być transparent jaki Żółkiewski umieścił w 1815 r. na balkonie swojego mieszkania w dniu iluminacji urządzonej celem uczczenia traktatu wiedeńskiego oddającego Królestwo Polskie pod opiekę Cesarstwa Rosyjskiego. Żółkiewski na transparencie umieścił jeden tylko wyraz „Napoleon”. Na interpelację co znaczy to wrogie wystąpienie przeciwko Rosji Żółkiewski spokojnie odpowiedział: po każdej literze jest kropka i dziwię się, że się nie domyśliliście, iż litery te oznaczać mają w skróceniu: „Najjaśniejszy Aleksander Polski Oswobodziciel Ludów Europy Obrońca Narodów”.

Poza wspomnieniami w teczce znajduje się koperta zaadresowana do redakcji „Stolicy”, kartka A5 z imieniem i adresem Autorki, oraz dwie recenzje konkursowe.

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
Warszawa
Opis fizyczny: 
4 k. + [2] s. ; koperta : 30 cm.
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
dostępny
Data powstania: 
1947
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
410
Tytuł kolekcji: 
Zbiór rękopisów
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
pamiętnik/wspomnienia