Majdanek. Fragmenty wspomnień

Wspomnienia zostały wyróżnione w „Konkursie na pamiętniki b. więźniarek Majdanka i innych ośrodków hitlerowskich na Lubelszczyźnie” z 1966 roku.

Pamiętnik obejmuje cały okres pobytu Autorki na Majdanku i zamyka się w granicach chronologicznych styczeń 1943 – kwiecień 1944. Wspomnienia rozpoczyna opis przyjazdu, wyskakiwanie z wagonów w zaspy śnieżne i poszukiwanie, nawoływanie krewnych i znajomych. Po wejściu zaznacza, że wtedy przestały być ludźmi a zaczęły być numerami. Początkowo Autorka ukazuje chronologicznie ważniejsze wydarzenia jakie miały miejsce na Majdanku. Później szkicuje kilka luźnych obrazków z życia więźniarek. Są to jednak momenty ciekawe i zasługujące na uwagę.

Przytacza ona dużo szczegółów, opisuje trudne warunki, lecz jej opis prawie całkowicie pozbawione są emocji.

Autorka opisuje przyjazd transportu Żydówek na Majdanek po powstaniu w getcie warszawskim. Opisuje ona też trudy Żydówek greckich, które nie przyzwyczajone do tutejszych warunków klimatycznych masowo umierały. Wstrząsający w swej wymowie jest opis transportu chorych i umierających kobiet, które na Majdanek przybyły z Ravensbrück.

Najwięcej jednak, poświęca ona swojej pracy w obozie na stanowisku lagerarchitektki. Kurcjuszowa była inicjatorką założenia pracowni, w której miał powstać pomnik na kobiecym polu. W tym pomieszczeniu pozwalała się ona ukrywać przed selekcjami starszym i chorym więźniarkom.

Początkowo jako architektka zajmuje się pracami związanymi z planowaniem kanalizacji, planowaniem trawników. Do pracy dostaje grupę 200-300 Żydówek przywiezionych z powstania w getcie warszawskim.

Później, Autorka opisuje jak zorganizowała z pomocą młodych chłopców białoruskich grupę, która zajmowała się pracami ziemnymi w obozie. Opisuje ona swoje starania związane z próbą utrzymania chłopców przy życiu. Wspomina stopień zżycia się z „malczikami” jak ich nazywała. Opisuje z bólem moment, w którym wszystkie dzieci zabierane są do obozu dziecięcego gdzieś pod Łodzią.

Opisuje też swoje starania związane z wybudowaniem pomnika na kobiecym polu. Budowa miała na celu sprowadzenie na kobiece pole męskiego komando po to, by dać możliwość spotkania się rodzinom.

Opisuje też przeniesienie na pierwsze pole przed ukończeniem pomnika, początek listopada 1943 roku i związany z tym masowy mord na Żydach. Autorka opisuje jak kazano wszystkim jej żydowskim koleżankom opuścić barak i zostały one zabrane za pole piąte z innymi Żydami. Mimo głośnej muzyki płynącej z ustawionych na dachach baraków głośników, dało się słyszeć wystrzały i krzyki. Autorka opisuje też przybycie do jej baraku jednej „aufzejerki”, która dostała załamania nerwowego i płacząc i krzycząc opowiadała więźniarkom o dokonywanym właśnie mordzie.

Kolejny opis jest wspomnieniem odbierania przez Autorkę transportu chorych kobiet z Ravensbruck. Szczegółowo opisuje ona wszystkie czynności, to, jak wyglądały transportowane więźniarki, własne emocje. Opisuje ona, jak podczas ubierania jednej z chorych więźniarek – ta umarła. Autorka opisuje to, jak nie mogła przestać płakać, nie mogła się uspokoić. Autorka przyznaje, że takie długotrwałe więzienie miażdży osobowość więźniarek. Sprawia, że czują się nikomu i niczemu nie potrzebne.

Wspomnienia kończy opis „wesołego” marszu z piosenką na ustach. Więźniarki transportowane były przez miasto na dworzec kolejowy a stamtąd do Ravensbruck. Ostatnią wspominaną przez Autorkę rzeczą jest jej niepokój podczas transportu.

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
Szczecin
Opis fizyczny: 
25 k. : 30 cm.
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1964
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
VII/M-108
Tytuł kolekcji: 
Pamiętniki, relacje, ankiety byłych więźniów.
Uwagi: 
W teczce poza relacjami znajduje się też recenzja konkursu oraz wydruk jego zasad.
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
pamiętnik/wspomnienia