Pierwsze dni na Wileńszczyźnie i w Wilnie podczas okupacji

Autorka opowiada swoje losy jako siostry pallotynki podczas okupacji.

W dniu 15. września 1939 r. wyjechała z siostrą Vitą Nowak z Rajcy do Komaj, pow. Święciany. Trzeba było jechać przez Nowogródek i Wilno. W Wilnie przeżyły bombardowanie – schroniły się w kościele św. Kazimierza. Wieczorem, jak się uspokoiło, pojechały do Komaj. Następnego dnia zgłosiły się na plebanię. Dzień później już wiadomo było, że Rosjanie napadli na Polskę. Proboszcz polecił im przebrać się w cywilne ubranie i dał im jeden pokoik. Mieszkały tam miesiąc, pomagając gospodyni we wszystkim. W międzyczasie siostra Vita, która była przełożoną, starała się o wyjazd do Wilna. Wysłały przez kogoś list do sióstr w Wilnie, by wystarały się dla nich o jakieś miejsce pobytu. Nie było to łatwe, bo klasztory były przepełnione. Wreszcie udało się znaleźć miejsce u salezjanek, w prowadzonym przez nie sierocińcu. W końcu października 1939 r. przyjechały do Wilna, dostały pokój i pomagały siostrom w kuchni i pralni. Po kilu dniach wezwał je do siebie arcybiskup i oficjalnie przyjął je do swojej diecezji. Potem na Boże Narodzenie zamieszkały u sióstr nazaretanek. Tam była szwalnia dla uciekinierów. Szyły razem z siostrami odzież, same też dostały trochę lepsze ubranie. Wyżywienie miały w jadalni przeznaczonej dla dziewcząt z internatu. Po pewnym czasie zabrano siostrom domy i musiały szukać nowego schronienia i pracy.

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
Warszawa
Opis fizyczny: 
mps., 1 s. luź.; ; 30 cm
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
tak
Data powstania: 
1990
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
AWII/720
Tytuł kolekcji: 
Archiwum Wschodnie
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Data dzienna: 
sobota, Listopad 17, 1990
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
pamiętnik/wspomnienia