W.I. Lenin. Relacja Jadwigi Siekierskiej, nagrana w Muzeum Lenina 9 IV 1965 r.

Relacja prof. dr Jadwigi Siekierskiej podczas Wieczoru Wspomnień o Włodzimierzu Leninie z okazji 95. rocznicy urodzin Lenina. Wieczornica odbyła się 9.04.1965 r. w Muzeum Lenina w Warszawie, ul. Świerczewskiego 62 (obecnie Al. Solidarności 62).
Tekst wspomnień był autoryzowany przez J. Siekierską 2.02.1966 r.

Siekierska opisuje jedyne osobiste zetknięcie się z Leninem, które miało miejsce podczas IV Kongresu III Międzynarodówki w listopadzie 1922 r. Jest to relacja bardzo emocjonalna, pełna podziwu dla wodza rewolucji. Autorka wspomina, że w tamtych latach panowała wśród mas atmosfera leninizmu, że Lenin był powszechnie lubiany i szanowany, a wręcz kochany, nie tylko w Rosji, ale i na świecie. Wspomina także dni żałoby po jego śmierci , kiedy w Moskwie ludzie spontanicznie i żywiołowo wyrażali swój szczery żal po Leninie. Jak twierdzi Siekierska nie było w tym nic z późniejszego kultu. To była miłość i przywiązanie do Lenina oraz ogromne uznanie, że całego siebie oddał sprawie rewolucji i socjalizmu. Pojawia się tu wzmianka o Róży Luksemburg i jej słynnej broszurze „Krok za krokiem” (wyd. 1920 r. w Moskwie w jęz. polskim), do której jej mąż, Stanisław Bobiński, działacz SDKPiL (później KPP i WKP<b>), napisał przedmowę. Siekierska przytacza słowa męża, że dla wielu byłych SDKPiL-owców Róża Luksemburg była wielkim teoretykiem rewolucji, a Lenin jej praktykiem.
Dalej następuje szczegółowy opis wystąpienia Lenina podczas wspomnianego kongresu. Ona sama znalazła się tam, będąc b. młodą dziewczyną, dzięki Julianowi Marchlewskiemu, przyjacielowi rodziny, który załatwił jej przepustkę jako gość. Kongres odbywał się na Kremlu w Sali Georgiewskiej. Było tam wielu delegatów z różnych krajów i kontynentów. Gdy Lenin pojawił się na sali obrad, wywołał ogromne poruszenie. Przez kilka minut nie mógł uciszyć owacji. Siekierskiej wydał się wtedy bardzo schorowany, zupełnie inny niż na portretach, miał nalaną, żółto-bladą twarz. Jednak z chwilą, gdy zaczął przemawiać, to wrażenie ustępowało. Przemawiał po niemiecku. Była to raczej gawęda, jakby rozmawiał z wielotysięczną salą, dzielił się z nimi swoimi myślami. Ani chwili nie stał za katedrą, chodził po sali, nawiązując bezpośredni kontakt ze słuchaczami. Przemówienie trwało ok. godziny, a jego temat był: „Cztery lata rewolucji radzieckiej i jej międzynarodowe znaczenie”. Siekierska była bardzo wzruszona tą chwilą. I chociaż Lenin poruszał wiele spraw, to trzy rzeczy najbardziej jej utkwiły w pamięci. Po pierwsze podkreślił z całą siłą, że bez uprzemysłowienia nie można budować socjalizmu. Druga rzecz to to, że dotychczasowe uchwały Międzynarodówki nie uwzględniały w dostatecznej mierze różnic narodowych, że za nadto są nastawione na warunki radzieckie, a za mało na specyfikę poszczególnych partii. Wreszcie podkreślił, że znaczenie rewolucji polega nie na tym, że wszystko co się dokonało w Rosji powinny powtórzyć inne kraje (wręcz przeciwnie należy uwzględniać specyfikę różnych innych rewolucji), ale przede wszystkim na tym, że ogromnie podniosła inicjatywę mas, że obudziła świadomość wielu zahukanych ludzi, i że jest dziełem tych milionów obudzonych do świadomego życia. Przyznał jednak, że dokonując tego wielkiego dzieła popełniono dużo błędów i on sam jest również za to odpowiedzialny. Siekierska zachwyca się naturalnym talentem Lenina przemawiania do mas. Jego sposób mówienia był prosty, zrozumiały dla ludzi, bez wykalkulowanych efektów, a mimo to niepozbawiony dowcipu. 

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
Warszawa
Opis fizyczny: 
mps., 10 k.luź.; :29 cm
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
tak
Data powstania: 
1965
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
1565/42
Tytuł kolekcji: 
Akta Jadwigi Siekierskiej
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Rodzaj zasobu: 
Akta personalne
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
relacja