Wielokrotne poszlaki – duży sukces

Autorka opisuje swoją działalność społeczną, polityczną i zawodową, szczególnie uwzględniając okres przedwojenny i okupację.  Oddana była sprawom chłopskim i oświatowym. Swą opowieść rozpoczyna od dzieciństwa. W domu było 9 dzieci i panowała bieda. Gdy miała 4 lata, wziął ją pod opiekę ksiądz, gdzie się wychowywała z kilkorgiem innych dzieci z biednych rodzin. Autorka pisze, że ten ksiądz zaszczepił jej ideologię marksistowską, opowiadał jej o komunistach, o bolszewikach, o wyzysku biednych przez bogatych, o Rewolucji Październikowej, o Marksie i Engelsie, o Leninie, Dzierżyńskim, Marchlewskim, a także o ks. Piotrze Ściegiennym. Mówił jej, że osobiście spotkał Lenina w Poroninie, i że jego słowa o „należytym życiu człowieka” były zgodne z naukami Chrystusa. Gdy skończyła 10 lat ksiądz posłał ją do gimnazjum w Staszowie następnie w Miechowie. Poznajemy niektóre epizody z jej pobytu w tych placówkach. Po śmierci księdza jej sytuacja się komplikuje, jednak znaleźli się ludzie, którzy jej pomogli skończyć szkołę. Trafiła do sierocińca w Lublinie – musiała pracować by opłacić szkołę. W 1929 r. kończy seminarium i wyjeżdża do Warszawy. Jeszcze przed wyjazdem wychodzi za mąż. Koleżanka z sierocińca pomaga jej znaleźć pracę niani w domu Dyrektora Departamentu Kultury, Stanisława Starkacza, doradcy Paderewskiego. Po pół roku dostaje pracę w szkole w domu dziecka na ul.Freta i zapisuje się do gimnazjum, by skończyć 8 klasę. W tym czasie styka się ze środowiskiem komunistów. W 1931 r. wydaje książkę o swoim życiu, p.t. „Zbłąkana owieczka”, której fragmenty były drukowane w tygodniku „Wici”. W 1932 r . wyjeżdża z mężem, zaangażowanym działaczem społeczno-politycznym, członkiem SL, do Kazimierzy Wielkiej, gdzie pracuje do 1935 r. W tym czasie publikuje w dzienniku „Naprzód” swoje opowiadania o niedoli na wsi. Prowadzi także założoną przez męża świetlicę, przez co zostaje oskarżona przez miejscowego adwokata o bezbożne wychowanie młodzieży. Mimo podstawionych świadków, sprawę wygrywa. Następnie mieszkają z mężem w Piotrkowicach k. Kielc, gdzie mąż zostaje p.o. dyrektora szkoły podstawowej. Zastają tam b. zaniedbany budynek, który sami z pomocą miejscowych remontują. Organizują bibliotekę, teatr dziecięcy. Autorka pisze o przychylności tamtejszych mieszkańców, ale też o atakach na nią i na jej męża z powodu marksistowskich poglądów.

Wojna zastaje ją u rodziców w Sielcach (ma 1 syna, jest w ciąży, a mąż na studiach w Warszawie). Już 9 września Niemcy są we wsi. Autorka opisuje obszernie swoje przeżycia z czasów okupacji. Dowiadujemy się m.in., jak pomaga ukrywającym się żołnierzom, jak wracają z mężem do Piotrkowic, jak potajemnie uczy dzieci polskiego, jak Niemcy aresztują męża i go ostatecznie rozstrzeliwują. Zostaje sama z synem, bo drugie dziecko urodziło się martwe. Po śmierci męża czynnie uczestniczy w ruchu oporu: angażuje się w organizowanie Batalionów Chłopskich, pozyskuje ludzi do tajnej roboty, przewozi tajne materiały. Autorka pisze o kolaborowaniu niektórych Polaków z okupantem, o donoszeniu na swoich, o księżach przychylnych Niemcom. Wspomina także o łapankach, o rozstrzelaniach, o prześladowaniu Żydów przez Niemców, o ratowaniu współtowarzyszy. Podaje wiele szczegółów, nazwisk, opisuje różne wydarzenia z jej pracy w ruchu oporu. Pojawiają się tu także wątki zwalczania się ugrupowań prozachodnich i proradzieckich.

Wyzwolenie na terenie Kielecczyzny miało miejsce w styczniu 1945 r. Autorka opisuje wycofywanie się wojsk niemieckich i wkraczanie armii czerwonej, a także tworzenie struktur Polski Ludowej. Jeszcze w styczniu wstępuje do PPR i zostaje kierownikiem Oddziału Rozwoju Prasy i Kultury w Wojewódzkim Urzędzie Informacji i Propagandy w Kielcach. Po dotkliwym pobiciu przez przeciwników politycznych, zostaje przeniesiona do Koszalina. Organizuje koła Ligi Kobiet w okolicznych powiatach. W czerwcu 1946 r. zostaje mianowana inspektorem przysposobienia rolniczo-wojskowego w Komisji Oświaty i Wychowania Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie. Ze względu na stan zdrowia wraca w styczniu 1949 r. do Kielc, na stanowisko wizytatora i kierownika OPOR – przez ok. 10 lat kontroluje gospodarstwa i zakłada technika rolnicze. Autorka opisuje swoje sukcesy, ale też nieustanne ataki na jej osobę z różnych stron. Po ciężkiej chorobie (zawał serca i kilka poważnych operacji) przechodzi na rentę i pracuje na pół etatu w TPD. 

W 1969 r. wróciła do pisania – powstało kilka jej książek, m.in. „Walkowa Pani”, „Przystanek Agaty”, „Szara myszka”. W latach 1970-1975 publikowała nowele w "Przemianach".

Otrzymała wiele odznaczeń państwowych:

Złoty Krzyż Zasługi (1947 r.)

Medal 10-lecia Polski Ludowej (1955 r.)

Krzyż Partyzancki (1964 r.)

Odznaka „Za zasługi dla Kielecczyzny” (1965 r.)

Odznaka Tysiąclecia za działalność społeczną (1969 r.)

Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1974 r.)

Złota Odznaka ZNP (1980 r.)

Medal Komisji Edukacji Narodowej (1980 r.)

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
s.l.
Opis fizyczny: 
mps.,142 k.luź.; ; 30 cm
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
tak
Data powstania: 
1984
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
1580/35
Tytuł kolekcji: 
Zbiór wspomnień na konkurs CRZZ związany z pracą w 40-leciu PRL (1982-84)
Uwagi: 
W ramach obchodów 40-lecia PRL, Rada Krajowa Związku Zawodowego Pracowników PZPR, wspólnie z Referatem ds. Działaczy Ruchu Robotniczego KC PZPR i Instytutem Ruchu Robotniczego ANS, organizowała wśród pracowników partii oraz emerytów i rencistów (byłych pracowników PZPR) konkurs na wspomnienia związane z ich pracą w 40-leciu ludowej ojczyzny.
Słowo kluczowe 1: 
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
pamiętnik/wspomnienia