Wschodnie losy Polaków

Tekst opisujący losy rodziny autorki na Kresach Wschodnich od odzyskania niepodległości w 1918 r. do końca II wojny światowej. Jest to rozszerzenie tekstu pt. „Rok 1918-39”. Autorka opowiada te same wydarzenia dodając trochę więcej informacji i szczegółów. Dowiadujemy się np., że brat autorki był starszy od niej o 10 lat, a starsza siostra o 8. Dokładniej opisany jest Sokal, miasto, w którym autorka spędziła dzieciństwo do 1932 r. Podaje tu więcej nieco szczegółów dotyczących stosunków polsko-ukraińskich przed wojną, o niektórych zwyczajach Ukraińców. Ich wrogość wobec Polaków zdecydowanie nasiliła się podczas wojny, a szczególnie pod okupacją niemiecką.

Znacznie obszerniej pisze o Żydach i ich relacjach z Polakami. W poprzednim tekście jest tylko krótka wzmianka na temat Żydów, tu autorka poświęca tym problemom prawie trzy strony. Pisze o pomocy Polaków, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów – ukrywali ich, dostarczali im żywność. Litowali się nad nimi, zapominając o tym, że za okupacji sowieckiej to Żydzi sporządzali listy Polaków do wywózki na Sybir i przychodzili nocą razem z Niemcami, by wyciągać polskie rodziny z ich domów. Żydzi powodowali wiele aresztowań ludzi, którzy nigdy nie wrócili do swych domów. Po odejściu Sowietów w 1941 r. więzienia były pełne trupów. Autorka wytyka Żydom, że sami nie byli względem siebie tak solidarni. Była świadkiem, jak pewien Żyd wskazał kryjówkę swojej krewnej, po czym oboje zostali zastrzeleni. Po wojnie Żydzi panowali w Urzędach Bezpieczeństwa. W Nowej Rudzie były liczne aresztowania wśród młodzieży szkolnej, zmuszano ich do donoszenia na swoich rodziców, nauczycieli i kolegów. Teraz nie pamiętają, że Polacy pomagali Żydom, za co płacili najwyższą cenę. Podnoszą lament, że tylko oni ginęli w obozach, a Polacy nie. W każdym narodzie są prawdziwi patrioci, którzy broniąc swego narodu, szanują dążenia innych narodów. Ale są i nikczemnicy, wyzucie ze wszelkich uczuć. Przez wiele lat Polacy żyli wśród Żydów, Ukraińców, Niemców, bez większych problemów. Dopiero wojna, walka o byt odsłoniła ich prawdziwe oblicza.

Więcej miejsca autorka poświęca w tym tekście także swej pracy konspiracyjnej. Opowiada różne zdarzenia z tym związane, np. podróże do Lwowa, łapankę na Łyczakowskim Dworcu. Wspomina, że po wojnie w 1947 spotkała w Nowej Rudzie pewnego mężczyznę, który przychodził podczas okupacji do jej sklepu po konspiracyjne gazetki. Spotykali się potem jeszcze nie raz na ulicy, potrafili godzinami wspominać tamte czasy.

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
Nowa Ruda
Opis fizyczny: 
rps., 23 s. luź.; ; 30 cm
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
rękopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
tak
Data powstania: 
1991
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
AWII/171
Tytuł kolekcji: 
Archiwum Wschodnie
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
pamiętnik/wspomnienia