Wspomnienia [Niezapomniana noc sierpniowa…]

Autorka opisuje swoje przeżycia na Wileńszczyźnie w czasie II wojny światowej. Podkreśla obłudę Litwinów, którzy służyli i Niemcom i Rosjanom.

Gdy wybuchła wojna, miała 21 lat i mieszkała z mamą i bratem w miasteczku Nowo Święcany nad rzeką Żejmianą. Brat był nauczycielem, a ona pracowała w spółdzielni wojskowej. Z wielkim przerażeniem obserwowała wkroczenie Armii Radzieckiej, witanej radośnie przez władze litewskie i Żydów. Tereny Wileńszczyzny zostały przydzielone przez władze radzieckie do Litwy, a władza smetonowska była nieprzychylna Polakom. Trudno było o pracę, nawet fizyczną. Przyłączenie Litwy do ZSRR w 1940 r. nieco zelżyło położenie Polaków, ale na krótko. Jesienią zaczęły się masowe wywózki Polaków w głąb Rosji – najpierw rodziny wojskowych, urzędników gmin oraz posiadaczy majątków. Po czerwcu 1941 r. nastąpiła okupacja niemiecko-litewska. Polacy narażeni byli na ciągłe szykany i strach przed wywiezieniem na roboty do Niemiec. Na przełomie sierpnia i września zwożono na poligon Żydów z całego powiatu i tam ich rozstrzeliwano.

Brat autorki był mocno zaangażowany w działalność konspiracyjną i wciągnął również ją do pracy. Do AK została zaprzysiężona w lipcu 1942 r. przez dowódcę grupy, Mariana Jankowskiego, ps. „Bogusz”. Od tej pory pełniła funkcję łączniczki o pseudonimie „Szarotka”. Miała kontakt z żołnierzami AK, których znała tylko z pseudonimów: „Aleksander Woda” (później „Emil”), „Hrabia Mol” (Władysław Hińcza). Autorka opowiada o swojej pracy konspiracyjnej. Wspomina też o dramatycznym wydarzeniu, jakie miało miejsce w 1942 r. Po tym jak partyzantka sowiecka z oddziału Moskwa zabiła Beka (Niemca, komendanta powiatu święciańskiego), Niemcy zemścili się na ludności polskiej, mordując ponad 1000 osób, głównie z warstwy inteligenckiej. Byli wśród nich: ksiądz Bolesław Bazewicz, prefekt Naumowicz, dr Mikłaszewicz. Egzekucja odbyła się na trasie Nowo Święciany – Święciany. W mordowaniu brali tez udział Litwini. Autorka wybrała się z koleżanką, by na własne oczy zobaczyć ofiary tej zbrodni.

Pod koniec września 1944 r. od „Aleksandra Wody” dostała zadanie pojechania do Lenkarowa, celem wyrobienia dowodów osobistych dla osób należących do jego partyzantki. Paszporty te miały umożliwić im wyjazd do Polski. Ona z bratem zdecydowali jechać drugim transportem. W przeddzień wyjazdu NKWD aresztowało brata, ale z braku dowodów go wypuścili. Przyjechali do Golubia koło Torunia. Brat pracował jako nauczyciel, ona na poczcie. Po kilku miesiącach, w maju 1945 r.,  przenieśli się do Mrągowa na Mazurach.

Na końcu tekst autorka opisuje problemy, jakie miała w 1986 r., kiedy ubiegała się o przyznanie praw kombatanckich.

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
Mrągowo
Opis fizyczny: 
mps., 5+2 s. luź.; ; 30 cm
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
tak
Data powstania: 
1992
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
AWII/1466
Tytuł kolekcji: 
Archiwum Wschodnie
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
pamiętnik/wspomnienia