Wspomnienia z lat ok. 1863–1930

Wspomnienia rozpoczynają się od odpisu akty ślubu z 1852 roku rodziców Kotarbińskiej: Romana Kleczewskiego i Zuzanny Barbary Balińskiej. Dokument trafił w jej ręce po tym, jak siostrzenica, jako żona Niemca, musiała udowodnić swoje aryjskie pochodzenie w 1936 roku. Kolejne części wspomnień mają swoje odrębne tytuły, co wskazuje, że prawdopodobnie powstawały z myślą o publikacji.

Kotarbińska przez pierwszych pięć lat życia wychowywała się w rodzinnym dworze na wsi pod Przasnyszem. W tym czasie jej starsze siostry przyrodnie przebywały na pensji pani Kurhanowiczowej w Warszawie. Jedno z najwcześniejszych wspomnień autorki wiąże się z wydarzeniami powstania styczniowego, kiedy do dworu wszedł oddział kozacki i jeden z żołnierzy przebił bagnetem jej lalkę. W tracie powstania Kleczewski wstąpił do Rządu Narodowego w Płockiem. Powstańcy walczący w jednym z oddziałów, do którego należał przyrodni brat Kotarbińskiej, zostali zamordowani, a Bronisław Kleczewski trafił do warszawskiej Cytadeli. Mimo strania rodziców został wywieziony na Sybir. W 1864 roku Roman Kleczewski wyemigrował do Francji, a Zuzanna, matka Kotarbińskiej, razem z córką udała się do Warszawy, gdzie zamieszkały w domu przy ul. Leszno. 5 sierpnia 1864 była świadkiem egzekucji, w której powieszono Romualda Traugutta, Romana Żulińskiego, Jana Jeziorańskiego, Rafała Krajewskiego i Józefa Toczyskiego (wuja Kotarbińskiej).

Po fragmentach dotyczących powstania styczniowego autorka przechodzi do wspomnień z lat dziewięćdziesiątych, m.in. z pobytu w Łodzi w 1897. O mieście tym pisze: „Łódź jest w swoim rodzaju niezwykłym zjawiskiem. Gorączkowe życie, nadzwyczajne bogactwa i straszne niechlujstwo – oto pierwsze wrażenia, jakie się tu rzucają w oczy” (k. 25). Podczas wyjazdu ma okazję odwiedzić polski teatr („traktowany z lekkomyślnością nie do darowania”, k. 26) i fabrykę Poznańskiego („Piekło, istne piekło”, k. 28). Blisko dziesięć lat później udała się na pielgrzymkę do Wilna, gdzie odwiedziła Ostrą Bramę i podwileńską Kalwarię.

W swoich wspomnieniach Kotarbińska zamieszcza sylwetki znamienitszych osób, które spotkała w życiu. W 1906 roku na duńskiej wyspie Fanöe, gdzie przebywała z mężem po opuszczeniu Krakowa, poznała Grafa von Hoensbroecha, autora „Historii papizmu”. Podczas pobytu z Józefem Kotarbińskim w Londynie poznała profesora Henryka Struwego. Jeden z krótkich szkiców biograficznych Kotarbińskiej jest poświęcony majorowi wojsk francuskich Jacques’owi Curelowi, który przez wiele lat pracował jako instruktor w warszawskiej Szkole Artyleryjskiej. Miał powiedzieć (słowa te przytacza Kotarbińska na k. 55): „Czemu dzielność charakteru waszych kobiet nie przechodzi na ich synów?”. Jedno ze wspomnień dotyczy również Eligiusza Niewiadomskiego.

Ważnym wydarzeniem w życiu autorki było objęcie redakcji czasopisma „Tygodnik Mód i Powieści” (z jej inicjatywy czasopismo przemianowano na „Nasz Dom”): „Pismo budziło zaufanie. Prenumerata rosła. Setki listów odbierałam miesięcznie z kraju, ba! – nawet z Rosji i dotąd przechowane listy, które przychodziły nawet z Azji! – leżą w kopercie z przedmiotami, na których napis: »włożyć mi do trumny«” (k. 63).

Ostania część wspomnień zawiera odpis maszynopisowy przemówienia Kotarbińskiej, wygłoszonego w Teatrze Polskim na popołudniowym przedstawieniu dla młodzieży „Noc listopadowa” Stanisława Wyspiańskiego.

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
Warszawa
Opis fizyczny: 
A4; k. 91
Postać: 
kartki w teczkach
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1936
Stan zachowania: 
bardzo dobry
Sygnatura: 
IV.6481
Uwagi: 
Maszynopis z odręcznymi dopiskami autorki.
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Rodzaj zasobu: 
Archiwum osobiste
Nazwa geograficzna - słowo kluczowe: 
Zakres chronologiczny: 
Od 1863 do 1930
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
pamiętnik/wspomnienia