Zbiór wierszy

Na zbiór składa się jedenaście utworów. Wszystkie odnoszą się do przeżyć Autorki w obozach koncentracyjnych. Styl Autorki cechuje duża brutalność i dosadność opisów, co sprawia, że lektura Jej wierszy budzi silne emocje.

 

Pierwszy wiersz nie ma tytułu. Odnosi się do przemocy i śmierci zadawanej dzieciom w obozach. Autorka metaforycznie nazywa je dziećmi: pomocami naukowymi, królikami i świnkami morskimi. Liryk kończy odniesienie do góry popiołów w Pomniku Centrum.

 

Kolejny wiersz również nie ma tytułu. Stanowi on opis aresztowania i zabrania do obozu. W kilku słowach Autorka opisuje życie obozowe: głodne, zimne bose.

 

Wiersz zatytułowany ból odnosi się do masakry ludności żydowskiej z listopada 1943 roku. Autorka opisuje ludzi idących na i po śmierć. Liryk kończy stwierdzenie, że zostało jedynie „kilka oddechów”.

 

Gasnący płomień dedykowany jest pierwszym więźniom Majdanka z radomskiego transportu. Liryk rozpoczynają słowa „nigdy więcej” po czym autorka wymienia sposoby opresjonowania więźniów i więźniarek obozu. Wiersz kończy informacja, że został napisany w 40. rocznicę transportu więźniów radomskich na Majdanek – styczeń / luty 1983 roku.

 

Majdanek z kolei odnosi się zapewne do odwiedzin Autorki w obozie, lecz już po jego wyzwoleniu. Odbiera piece Majdanka jako jeszcze nie wystygłe, opisuje ziemię, jako jęczącą śladami cierpienia.

 

Memento – Homo homini lupus est. Wiersz również o tematyce obozowej. Kończy go przypomnienie, że to „ludzie ludziom zgotowali ten los”.

 

Liryk bez tytułu odnosi się do widzenia Chrystusa, lecz również dzianego i wyglądającego jak więzień Majdanka. Autorka pisze w formie męskiej: widziałem, poznałem. W wierszu Chrystus modli się do Boga prosząc o powtórne ukrzyżowanie, bo nie może patrzeć na to zło, które się dzieje dookoła.

 

Przeżyłem rozpoczyna dedykacja wiersza więźniowi obozu, Zacheuszowi Pawlakowi - „ustom Majdanka”. Liryk jest wspomnieniem czasu spędzonego w obozie. Odwołuje się do pamięci zarówno brzozy przy bramie, jak i smaku chleba razowego.

 

Spotkanie z pamięcią dedykowane Oli Dobrzyckiej odnosi się do wspomnień pobytu w obozie. Autorka przytacza głód, różne formy przemocy, której poddawani byli więźniowie. W wierszu pojawia się postać „krwawej Brygidy” - jednej z „aufzejerek” - żołnierek gestapo pilnujących więźniarek. Cechowała ją duża brutalność i przez więźniarki uważana była za najbrutalnieszą pilnującą.

 

Symfonia Oświęcimska – Pendereckiego

W tym wierszu Autorka porównuje różne dźwięki przypominające jej obóz – od dźwięku sztućców obijających się o pustą miskę aż po „klaśnięcie pejcza w nagie plecy”. Liryk kończy informacja, że jest to tym, co słyszą ocaleni z obozu.

 

Umowa pomiędzy ofiarą i katem...

Wiersz odnosi się do rzeczywistości obozowej, a dokładnie do ciągłej niepewności, czy uda się przeżyć do następnego dnia.

Autor/Autorka: 
Miejsce powstania: 
Lublin, Oświęcim
Opis fizyczny: 
[11] k. :30cm
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Dostępność: 
dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1983
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
XIV-5, v.17
Tytuł kolekcji: 
Opracowania
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Rodzaj zasobu: 
Kolekcja
Nośnik informacji: 
papier
Typ zasobu: 
inne