Relacje ocalałych z holokaustu

[BT]

Relacja dotyczy wydarzeń z 1941 roku.

Wspomnienie jest opisem pogromu ludności żydowskiej przez Niemców i Ukraińców jaki miał miejsce w Złoczowie w 1941 roku.

Wspomina, że przed wojną prawie połowa mieszkańców miasta (7 tysięcy z 15 tysięcy) była to ludność żydowska. Ten stan rzeczy uważa, ze był wynikiem napływu do miasta osób żydowskich uciekających przed wojną do Związku Radzieckiego (Złoczów leżał w części Polski zajętej w 1939 roku przez Związek Radziecki).

[BT]

Relacja obejmuje wydarzenia z lat 1939-1941.

Autorka rozpoczyna relację od informacji o wejściu wojsk wermahtu do Kielc. Wspomina ona pustki na ulicach oraz to, że w tych pierwszych dniach na ulicach widać było tylko wojsko.

W dalszej części opisuje kolejne etapy tworzenia Judenratu i innych organów „samorządowych” dla ludności żydowskiej. Wspomina również brutalne elementy codzienności – upokorzenia, przemoc i tortury.

[BT]

Relacja obejmuje wydarzenia z lat 1940-1945.

Autorka rozpoczyna od informacji o tym, że pod koniec 1940 roku zaczęto wszędzie tworzyć getta. Ona sama bardzo nie chciała w getcie zamieszkać. Postanowili więc z mężem, że będą się ukrywać pod zmienioną tożsamością. Autorka bardzo nie chciała zamieszkać w getcie, gdyż uważała to za uwłaczające jej godności. Wspomina ona również, że jeszcze przed utworzeniem getta, spotkała swoją współpracownicę z zakładu dentystycznego na ulicy, a ta nagle, przez całą ulicę krzyknęła „o patrzcie, idzie Żydowica”.

[BT]

Relacja obejmuje wydarzenia z lat 1941-1944.

Autorka rozpoczyna od informacji o powtarzanym przez ludzi zarządzeniu, że „kto będzie 50 km. Poza Krakowem, ten spokojnie przeżyje wojnę”. W związku z tym, wraz z całą najbliższą rodziną przenieść się w okolice Bochni. Wspomina ona, że przenosi się ona z córką (zaznacza też, że syn został zmobilizowany do wojska we wrześniu), matka i rodzeństwo z rodzinami.

[BT]

Relacja dotyczy wydarzeń z lat 1940-1945.

Wspomnienie rozpoczyna informacja, że z początkiem obozu Płaszowskiego, warsztat pracy (kuśnierski), w którym pracowała Autorka został tam przeniesiony. Wspomina przeraźliwy wprost głód, który panował w obozie.

Pretzel wspomina brutalność jednego z nadzorców – Faklera. Wspomina również jego żonę, która „była dobrą kobietą” i „prawdopodobnie nie miała wpływu na męża”.

[BT]

Relacja dotyczy wydarzeń z lat 1941-1942.

Autorka rozpoczyna od informacji, że jeszcze przed utworzeniem getta w Krakowie, wraz z rodzicami i bratem została przesiedlona do Rabki. Tam jej szwagier (podaje nazwisko) był lekarzem w rejonie od Rabki do Nowego Targu.

Wspomina, że początkowo życie nie było bardzo uciążliwie, lecz w 1941 roku, po utworzeniu szkoły wojskowej, zaczęły się represje. Wspomina ona liczne rabunki mienia żydowskiego – żołnierze wchodzili do mieszkań i zabierali wszystko, co chcieli.

[BT]

Relacja obejmuje wydarzenia z lat 1939-1943.

Autorka rozpoczyna od wspomnienia jeszcze sprzed wojny – opisuje dom rodzinny. Ojciec jej, był kolejarzem, więc wszyscy mieszkali w domu należącym do kolei. Po wybuchu wojny z domu rodzinnego, wraz z czternastoletnią córką, została przeniesiona na ulicę Floriańską w Krakowie. Wspomina, że wówczas, w 1941 roku, wiele osób żydowskich starało się przedostać do Związku Radzieckiego. Wspomina ona, że znała osoby, które zajmowały się pomocom osobom, które chciały się znaleźć po drugiej stronie granicy.

[BT]

Relacja obejmuje wydarzenia z 1943 roku.

Autorka rozpoczyna od informacji o aresztowaniu jakie miało miejsce w połowie marca 1943 roku. Pracowała ona wówczas w getcie w przedsiębiorstwie zarządzanym przez Niemców (szopie). Wspomina, że wraz z grupą 300 innych kobiet i mężczyzn zostali złapani i osadzeni w dulagu (niem. Durchgangslager – obóz przejściowy).

W dalszej części wspomina, że po kilku dniach cała grupa została przetransportowana do kolejnego obozu przejściowego, a stamtąd Ingster trafiła do Gogolina. Były tam kierowane wszystkie kobiety.

[BT]

Relacja obejmuje wydarzenia z lat 1941-1944.

Autorka rozpoczyna od informacji, że kiedy wybuchła wojna niemiecko-radziecka, mieszkała we Lwowie. Po utworzeniu w mieście getta, została zmuszona w nim zamieszkać. Pracowała wówczas w zakładach „Schwartz”. Wspomina też, że w obawie o życie swojego dziecka, za opłatą, oddała je pod opiekę pewnej Polce, która po pewnym czasie przyszła z żądaniem okupu.

Zdecydowała się ona wówczas zabrać dziecko. Całymi dniami pracując w zakładzie ukrywała dziecko przy sobie.

Strony

Subskrybuj RSS - Relacje ocalałych z holokaustu